mysl dnia? nie dac sie, nie bac i w gownie nie jebac... czysta i przejrzysta glebia tego stwierdzenia mnie powala;
Łączna liczba wyświetleń
wtorek, 22 stycznia 2008
Post #14
Tak sobie troche wolnego znalazlem... Heh to ci dobre w ogole, mam w cholere czasu, ale jak to ktos kiedys powiedzial nadmiar wolnosci jest niewola... To sobie tez stwierdzilem, ze popisze a co mi zalezy. Pisze rzadko, mam tylko nadzieje, ze jakos tresciwie a mzoe tylko marzenia scietej glowy. Proste wytlumaczenie tego faktu - unikam myslenia bo to jeszcze nigdy niczego dobrego nikomu nie przynioslo, szukam ciagle zlotego srodka, bo biegunowosc mnie juz denerwuje w tym co robie ;) trzeba sie ciut wyciszyc i ograniczyc na jakis czas te nasze wielkie wypady w miasto, ja osobiscie musze zafundowac sobie jakis mini detox ;p moze i trzezwe myslenie wroci, chociaz na nie nie narzekalem nigdy, cold as ice... ;)
mysl dnia? nie dac sie, nie bac i w gownie nie jebac... czysta i przejrzysta glebia tego stwierdzenia mnie powala;
mysl dnia? nie dac sie, nie bac i w gownie nie jebac... czysta i przejrzysta glebia tego stwierdzenia mnie powala;
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz