Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 11 marca 2008

Post #70 - słów kilka o aborcji

Kiedy miałem 13ście lub 14ście lat naszła mnie taka myśl. Teraz już jej nie pamiętam, więc nie podzielę się nią z wami, ale chce żebyście wiedzieli, że ona tam była. Teraz kiedy moje dzieci są w tym wieku zastanawiam się, czy i im się coś takiego zdarzyło. Dlatego zastawiłem na nią pułapkę - chleb ze smalcem, ogórki i pół litra. Siedzę i czekam ukryty pomiędzy łóżkiem a kocem na twarzy mam resztki wczorajszego słońca. Spoglądam przez lornetkę i widzę na horyzoncie łódź zmierzającą na południe. Chyba znowu idzie zima. Myśl jak nie przyszła tak nie przyszła (godzine później - właśnie wróciłem z gofra, który okazał się być lodem z 3ema gałkami) i dalej nie przychodzi. Wiem, że powinienem zmienić podejście, ale ze starych nawyków się nie wyrasta z dnia na dzień. Potrzebna jest praca, ale mam zamiar zniszczyć wszystko w zarodku (nie w noworodku, nie nie drodzy czytelnicy)

myśl dnia: nie jedz gofra, który nim nie jest gdyż lato zacznie się znacznie później w tym roku

1 komentarz:

Bartek II pisze...

To mój post jest 70ty ;p